Ta strona może zapisywać pliki cookies na Twoim urządzeniu o ile pozwalają na to ustawienia Twojej przeglądarki. Dowiedz się więcej o polityce cookies w paxo.pl.

Dom energooszczędny – jak go rozpoznać?

Coraz więcej mówi się w Polsce o energooszczędności. Firmy prześcigają się w oferowaniu produktów przeznaczonych dla budownictwa energooszczędnego: drzwi, okien, izolacji, materiałów budowlanych i instalacyjnych. Każdy z nich posiada w swojej ofercie rozwiązania dla domów energooszczędnych. Istnieje szeroka gama materiałów budowlanych i instalacyjnych zapewniających energooszczędność budynku.

Przeglądając te oferty należy pamiętać, że dopiero połączenie wielu technologii w jednym budynku da nam realny efekt w postaci domu energooszczędnego, czyli takiego który będzie nie tylko tani w eksploatacji, ale także przyjazny dla mieszkańca: nie będzie w nim panował zaduch ani przeciągi, na ścianach nie będzie tworzył się grzyb, a warunki wewnątrz będą po prostu przyjemne do mieszkania.

Dom energooszczędny to taki, który zużywa mało energii. W trakcie budowy takiego domu zastosowano więc szereg rozwiązań zapewniających realne zmniejszenie zapotrzebowania na ciepło. Takimi technologiami będą między innymi:

  1. Odpowiednie zaprojektowanie i ustawienia na działce: dom zimą będzie wykorzystywał zyski energetyczne zapewniające ogrzewanie się pomieszczeń przez słońce, latem nadmiar słońca będzie odcięty przez rolety lub markizy. Bryła budynku jest stosunkowo prosta, pozbawiona ozdóbek, wykuszy, balkonów i innych elementów zwiększających powierzchnię zewnętrzną budynku, a co za tym idzie zwiększające możliwość wypromieniowywania ciepła przez dom.
  2. Odpowiednia izolacja: grubość izolacji zostanie dobrana w sposób zapewniający realne obniżenie współczynnika przenikania energii przez ściany i dach. Na Zachodzie domy energooszczędne mają grubość izolacji podłogi i ścian na poziomie minimalnym ok. 20cm styropianu lub odpowiednika takiej izolacji wykonanego z innego materiału. Izolacja dachu oscyluje w granicach od 35 do 45cm wełny mineralnej lub jej odpowiednika, przy czym tendencja kieruje się raczej w kierunku większych grubości warstwy izolacyjnej. Ważne jest też zastosowanie odpowiedniej jakości materiałów budowlanych.
  3. Brak mostków termicznych: zarówno konstrukcja budynku jak i montaż stolarki okiennej wykonana została w sposób zapewniający minimalizację ryzyka powstania mostków termicznych. Zasada ta dotyczy również wykonania instalacji wewnętrznych, które są dobrze zaizolowane.
  4. Wentylacja mechaniczna z rekuperatorem: zastosowanie rekuperatora o realnej sprawności powyżej 80% pozwala na obniżenie zapotrzebowania budynku na ciepło o połowę.
  5. Stolarka okienna i drzwiowa: nie tylko o wysokich parametrach przenikania ciepła, ale także bez wielkich przeszkleń na ścianach oraz zamontowana w sposób obniżający ryzyko powstania mostków termicznych, czyli np. na odpowiednich uchwytach wewnątrz warstwy izolacji, a nie w murze.
  6. Staranność wykonania: niechlujstwo w wykonawstwie domu powoduje zwiększenie jego zapotrzebowania na ciepło. Dotyczy to jakości montażu izolacji, szczelności budynku, jakości wykonania instalacji czy montażu okien, drzwi oraz parapetów.
  7. Badanie szczelności: czyli coś, co w Polsce jest prawie całkowicie nieznane, a w kilku krajach na zachodzie jest warunkiem dokonania odbioru budynku: za pomocą odpowiednich urządzeń sprawdza się szczelność budynku i ucieczkę ciepłego powietrza na zewnątrz. W dużym uproszczeniu - to znalezienie mostków termicznych w postaci przecieków powietrza z i do budynku, jakie odbywają się w sposób niekontrolowany i powodują znaczne straty energii w budynku.
  8. System CO: wybór systemu CO powinien zostać dokonany po zakończeniu obliczeń dotyczących realnego zapotrzebowania budynku na ciepło. Zestawienie poniżej pokazuje, że w budynku energooszczędnym dużo ważniejsze jest prawidłowe zaizolowanie niż decyzja o zmienia kotła z oleju opałowego np. na ekogroszek - okazuje się, że w skali roku różnice w kosztach zakupu poszczególnych rodzajów mediów grzewczych maleją wraz ze wzrostem energooszczędności budynku. Oznacza to, że różnica w kosztach rocznego ogrzania gazem czy olejem opałowym domu energooszczędnego może zmieścić się w… 100 PLN.

Dokonajmy więc kilku prostych wyliczeń. Według zaleceń przyjętych dla budownictwa energooszczędnego wskaźnik sezonowego zapotrzebowania na energię E dla budynku energooszczędnego ma wynosić poniżej 70kWh/m2/rok.

Zgodnie z danymi publikowanymi przez producentów paliw i energii wartość energetyczna poszczególnych paliw wynosi:

Rodzaj paliwawartość energetyczna (MJ)wartość energetyczna przeliczona na kWh, gdzie 1 kWh = 3,6 MJ
1 kg węgla kamiennego29,338,15
1 kg węgla brunatnego7,962,21
1 kg węgla opałowego42,0011,67
1 l oleju opałowego37,8010,50
1 m3 gazu ziemnego32,268,96
1 kg mieszanki LPG (50/50%)43,0311,95
1 l mieszanki LPG (50/50%)25,026,95
1 kg pelet18,005,00
1 kg drewna (suche 15% wilgotności), oscyluje pomiędzy 6 a 11, przyjęto wartość średnią9,002,50

W tabeli powyżej dokonaliśmy - dla uproszczenia - przeliczenia poszczególnych jednostek energii na kWh, aby je ujednolicić i dzięki temu uprościć możliwość wyliczenia zapotrzebowania na energię dla przeciętnego budynku.

Dla porównania przyjmijmy, że wyliczamy zapotrzebowanie na energię E dla przeciętnego domu mieszkalnego o powierzchni 150m2. Budynek taki będzie energooszczędny jeśli rocznie zużyje poniżej 70kWh/m2, czyli:

  • przy ogrzewaniu prądem (w tym np. pompą ciepła) - poniżej 10.500kWh,
  • przy ogrzewaniu olejem opałowym - poniżej 1.000l,
  • przy ogrzewaniu gazem ziemnym - poniżej 1.171,8m3,
  • przy ogrzewaniu LPG - poniżej 1.510,8 l (878,66kg),
  • przy ogrzewaniu peletami - poniżej 2.100kg pelet.

Jeśli marzymy o domu pasywnym o powierzchni 150m2, którego zapotrzebowanie na energię wynosi poniżej 15kW/m2/rok - to jego roczne zużycie mediów będzie wynosiło:

  • przy ogrzewaniu prądem (w tym np. pompą ciepła) - poniżej 2.250kWh,
  • przy ogrzewaniu olejem opałowym - poniżej 214,3 l,
  • przy ogrzewaniu gazem ziemnym - poniżej 251,11m3,
  • przy ogrzewaniu LPG - poniżej 323,74 l (188,28kg),
  • przy ogrzewaniu peletami - poniżej 450kg pelet.

Dopiero przeliczenie współczynników czy mało zrozumiałych dla przeciętnego śmiertelnika parametrów przedstawionych jako dżule, kilowatogodziny czy kalorie na realną ilość zużycia mediów grzewczych zaczyna obrazować w sposób zrozumiały, dlaczego warto budować domy energooszczędne, a nie takie, które energooszczędne są tylko z nazwy.

Warto też zauważyć, że dom energooszczędny to taki, który zużyje odpowiednio małą ilość mediów grzewczych będąc normalnie eksploatowanym, czyli zamieszkałym przez rodzinę, przy odpowiedniej wentylacji i zapewnieniu temperaturę rzędu 20 stopni Celsjusza zimą. Oczywiście wartości dotyczące zużycia mediów grzewczych mogą oscylować w zależności od roku. Jeśli zima będzie ostra, wartości te nieco wzrosną. Wartość ta nie powinna przekroczyć kilku-kilkunastu procent. Jeśli zima będzie łagodna, zużycie mediów grzewczych powinno zmaleć.

Na polskich budowach ignorancja dotycząca energooszczędności często wręcz poraża. Dane dotyczące budynku zawarte w projekcie budowlanym domu „energooszczędnego”, często oparte przez domorosłych fachowców upierających się na budowach przy swoim zdaniu mówią, że dla domu wystarczy - dajmy na to - 8cm izolacji styropianowej ścian, czy 15cm wełny mineralnej jako izolacja dachu. Przyjmując takie wartości należy liczyć się z koniecznością corocznej wysokiej daniny w postaci bardzo wysokich rachunków za ogrzewanie. Tymczasem okazuje się, że nieco bardziej profesjonalne podejście do kwestii izolacji, szczelności, wentylacji i jakości wykonania budynku zmniejszy realne wydatki na ogrzewanie do kwot nawet zaledwie kilkusetzłotowych w skali roku. Projektowanie domu energooszczędnego i wykonanie rzetelnego audytu takiego budynku polega na uwzględnieniu wszystkich czynników mających wpływ na zużycie energii: izolacji ścian i dachu, jakości okien, drzwi, sposobu ich montażu, typu systemu CO oraz rodzaju systemu wentylacyjnego. Warto tutaj zauważyć, że kontrola jakości wykonania audytu energetycznego sprowadza się do porównania założeń dotyczących zapotrzebowania na ciepło budynku wyliczonych w audycie z realnym zużyciem mediów grzewczych. Jeśli wartości te rażąco odbiegają od siebie - audyt został wykonany nierzetelnie i nasze realne koszty eksploatacyjne będą wielokrotnie wyższe, lub też audytor nie uwzględnił np. drastycznego braku szczelności budynku, wadliwie wykonanego systemu wentylacyjnego, czy olbrzymiej liczby mostków termicznych.

Podkreślmy raz jeszcze: budynek będzie energooszczędny i zapewniający niskie koszty eksploatacyjne wyłącznie w przypadku jednoczesnego zastosowania wielu równorzędnych technologii energooszczędnych.

Już od wielu lat w Europie Zachodniej na etapie projektowania budynków stosuje się tzw. projektowanie zintegrowane: polega ono na współpracy inwestora, architekta, audytora energetycznego, budowlańca i instalatora nad kształtem budynku i jego wyposażenia już we wczesnych etapach projektowania. W Polsce w większości przypadków budowa domu odbywa się w następujący sposób: kupujemy projekt gotowy, który za niewielkie pieniądze architekt dopasowuje do naszej wizji. Potem szukamy najtańszych wykonawców poszczególnych elementów budynku. Tani oznacza jednak najczęściej kiepski, izolacja wykonana zostaje niechlujnie, instalacje nie działają, budynek pełen jest mostków termicznych. Oszczędzamy na wszystkim, przecież materiały budowlane są takie drogie. Kupujemy więc izolację 5cm zamiast 10 czy 20, na strychu układamy pojedynczą warstwę wełny o grubości 15cm. Efekt: rachunki za ogrzewanie idące w tysiące złotych miesięcznie.

A wystarczyłoby ruszyć głową, zapłacić audytorowi, który wykona odpowiednie zalecenia dla zakupionego przez nas projektu domu: zaproponuje zmiany w izolacji budynku, technologii wykonania poszczególnych elementów domu, systemu CO i wentylacyjnego. W efekcie może okazać się, że nasz dom będzie nas kosztował zaledwie 100-200 PLN miesięcznie.

Data modyfikacji: 2010-09-21

Źródło: paxo.pl

Artykuł wyświetlono: 502 razy

Szukaj w paxo.pl

Reklama